Twierdzenia, dowody i zarzuty, które zawierają pisma procesowe nie mogą brać się nie wiadomo skąd. I ta zasada dotyczy obu stron sporu. Muszą mieć one konkretne odniesienie do stanu faktycznego. Natomiast wnoszone przez naszych specjalistów w oddłużaniu z Portalu Dłużnika zarzuty, uzależnione są od konkretnej sprawy i obejmują wiele różnych uchybień, do których docieramy poddając analizie dokumenty. Dziś sprawa z Ultimo o 6300 zł. Obok braku legitymacji czynnej powoda, powód nie umiał udowodnić podstawy i wysokości roszczenia. Poniżej wyrok w tej sprawie.

Powód: Ultimo Portfolio Investment
Wartość przedmiotu sporu: 6.302,00 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości, brak kosztów procesu, brak odsetek

Dlaczego fundusze tak często przegrywają w sądach?

Fundusze sekurytyzacyjne nabywają ogromne portfele długów od przeróżnych instytucji. W ramach takiego pakietu znajdują się tysiące zobowiązań, których pierwotni wierzyciele chcieli się pozbyć. Wtedy właśnie włączają się podmioty zajmujące się obrotem i odzyskiwaniem nabytych na drodze cesji wierzytelności. Jak można bez większego wysiłku się domyślić, wśród takiej ilości nabytych długów, znajdują się i te trefne, czyli przedawnione, spłacone na przykład przedłużeniami, czy refinansowaniami, albo nawet takie które nigdy nie istniały itp. Dodatkowo nie należy do rzadkości, że są one niewłaściwie udokumentowane. Po drodze giną umowy, potwierdzenia ich zawarcia, przelewu pożyczki, dokonywanych wpłat i sposobu ich księgowania. Często zastrzeżenia budzi też legitymacja czynna powoda. Cesja z błędami, czy z brakami może uniemożliwić dochodzenie wierzytelności przed sądem. Więc jak widzimy, dla dłużnika informacja o cesji bardzo często jest najlepszą jaką może otrzymać.

Nie dziwmy się, że fundusze sekurytyzacyjne tak naciskają dłużników na podpisanie ugody. Doskonale zdają sobie sprawę z wielu dziurawych cesji i dlatego tak dążą, aby zgadzając się na porozumienie uznać dług.

Sprawa z Ultimo o 6300 zł

Dziś sprawa z Ultimo o 6300 zł. Możemy tylko pogratulować naszej Klientce, że nie uległa naciskowi Ultimo i nie podpisała ugody. Właściwym krokiem było podpisanie umowy z naszą kancelarią oddłużeniową Portal Dłużnika. Dzięki temu mogliśmy skutecznie obronić Panią Grażyną przed roszczeniem Ultimo Portfolio na 6.302 zł. Nie ma nakazu zapłaty, a jest korzystny dla niej wyrok.

Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz.

Telefon: +48 42 620 06 30 lub +48 42 620 06 31

Email: pomoc@portal-dluznika.pl

Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

Sprawa z Ultimo o 6300