Bywa, że jesteśmy dobroduszni oby nie napisać naiwni i kiedy koleżanka, kolega czy ktoś z rodziny poprosi nas o pomoc finansową decydujemy się na podżyrowanie kredytu, czy nawet zaciągnięcie na siebie zobowiązania finansowego. Przecież pomaganie jest takie szlachetne, a ona czy on obiecał, że będzie wszystko spłacał w terminie. I nagle okazuje się, że mamy dług na spłatę, którego nie mamy pieniędzy. W takiej sytuacji znalazła się Pani Karina, która znalazła wsparcie i specjalistyczną pomoc w kancelarii oddłużeniowej Portal Dłużnika. Udało nam się wygrać z Alior Bank sprawę o ponad 150 000 zł.

Wierzyciel: Alior Bank S.A.
Wysokość długu: ok. 150.000,00  zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości

Gwarant / żyrant – czy zawsze jest to dla nas bezpieczne?

Większość z nas kiedyś, komuś poręczała lub w przyszłości poręczy kredyt, pożyczkę w kasie zakładowej, społecznościową czy w instytucji pozabankowej. Robimy to bez większego zastanowienia. Kolega, koleżanka, brat czy siostra prosi nas o przysługę, a my jak te dzieci we mgle, bez zastanowienia godzimy się na to. Bezrefleksyjnie podpisujemy umowę pożyczki, która jak cyrograf podpisany z diabłem, może zburzyć nasze spokojne życie.

Żyrant, podpisując stosowne dokumenty, zobowiązuje się do wykonania zobowiązania wobec wierzyciela, jeżeli nie zostanie ono spełnione przez kredytobiorcę. Nawet przez myśl nam nie przechodzi, że nasz przyjaciel, członek rodziny mógłby nie spłacać zaciągniętego zobowiązania. A jednak okazuje się, że życie płata czasami bolesne figle i z gwaranta stajemy się dłużnikiem. Przychodzi nam ponosić konsekwencja za nie swoje długi. Przestańmy w końcu traktować żyrowanie zobowiązania finansowego jako coś bez znaczenia, jako przysługę. Zacznijmy do tego podchodzić poważnie. Przecież, zgodnie z prawem, nie jest to nic innego, niż jak sami byśmy podjęli decyzję o zaciągniecie kredytu czy pożyczki.

Nie dostaliśmy ani grosza, ale składając swój podpis, złożyliśmy zobowiązanie wobec wierzyciela, że jeżeli nie zostanie ono spełnione przez kredytobiorcę, to na nas spadnie odpowiedzialność regulowania płatności. Poręczyciel uznawany jest za współdłużnika solidarnego więc solidarnie odpowiada  za powstałe długi. Jeżeli nie będzie chciał podjąć się spłaty, może dojść do komorniczego zajęcia jego pensji lub majątku, ponieważ prawnie jest on dłużnikiem. Nawet w przypadku śmierci głównego kredytobiorcy, obowiązkiem żyranta będzie uregulowanie zobowiązania. Należy więc poważnie zastanowić się zanim poręczymy  czyjeś zobowiązanie.

Wygrać z bankiem też można, nawet na 150 000 zł!

Wygrać z bankiem także można. Na potwierdzenie naszych słów prezentujemy wyrok sądu, gdzie powództwo banku na ponad 150 000 zł zostało oddalone w całości. Dodatkowo Alior Bank poniósł wszystkie koszty związane z procesem.

Czy to przypadek? Nie sądzimy. Poniżej sprawa na 136 000 zł:

Alior Bank przegrywa sprawę o 136 000

Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz.

Telefon: +48 42 620 06 30 lub +48 42 620 06 31

Email: pomoc@portal-dluznika.pl

Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

wygrać z bankiem

wygrać z bankiem

wygrać z bankiem

wygrać z bankiem