Aasa Polska domagało się zwrotu kosztów na ponad 3 500 złotych. Wnieśliśmy skuteczny sprzeciw od nakazu zapłaty i wygraliśmy sprawę. Sąd oddalił powództwo w całości! To kolejny przykład, że pętla chwilówek nie oznacza końca! Warto o tym pamiętać!

Wierzyciel: Aasa Polska S.A.
Wysokość długu: 3450,25 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości

Trudna sytuacja życiowa

Jak można wyjść z pętli zadłużenia? Dlaczego właściwie popadamy z jednej pożyczki w drugą?

Nasza Klientka przez rok była bezrobotna. Musimy podkreślić, że ten kilkanaście miesięcy było dla niej bardzo ciężkie. Gdyby nie posiadała oszczędności, na pewno miałaby teraz poważne kłopoty. Na szczęście pieniędzy wystarczyło idealnie (opłacała nimi czynsz oraz skromne, bo skromne, ale robiła zakupy). Gdy pani Angelika otrzymała dobrze płatną pracę zaczęła nadrabiać „stracony czas”.

„Nie spotykałam się ze znajomymi, nie wychodziłam  domu. Teraz postanowiłam wszystko nadrobić. Gdy brakowało mi pieniędzy na restauracje i wycieczki, zaczęłam brać pożyczki” – opowiadała kobieta.

Pomagamy w oddłużaniu

Pragniemy podkreślić, że w naszej kancelarii nie oceniamy nikogo. Nie ma to dla nas znaczenia, czy pożyczka była na wakacje czy na leki, pragniemy pomóc tym, którzy zostali niesłusznie naliczeni. Mamy na myśli takie sytuacje, kiedy zostały zawyżone koszty ubezpieczenia, doliczone opłaty za monity lub windykacja słono kazała sobie zapłacić. Interesują nas te sprawy, gdy pozwany nie powinien być sądzony o niesłusznie naliczone kwoty!

Pętla chwilówek

Pani Angelika wpadła  klasyczną pętlę chwilówek. Co to takiego? Już wyjaśniamy.

Zaczyna się niewinnie, od jednej czy dwóch pożyczek na niewielką stosunkowo kwotę 1000 zł lub nieco więcej. Później, gdy zbliża się termin spłaty, okazuje się, że nie ma na to pieniędzy. Pożyczkobiorca zaciąga wtedy pożyczkę, by spłacić wcześniejsze. A co z tą, która pojawiła się jako nowa? Znów to samo – czyli bierze kolejną, by ją spłacić. Powstaje błędne koło, z którego wiele osób nie potrafi wyjść.

Z każdym dniem pętla może coraz bardziej się zaciskać. Aż któregoś dnia rozpoczyna się windykacja. Gdy do rąk trafia nakaz zapłaty, wtedy na ogół pojawia się nasza kancelaria. Wiele osób jest przerażonych otrzymanym pismem i na szczęście zaczyna szukać pomocy.

Nasza Klientka w ostatnim momencie zadzwoniła do nas i powierzyła nam swoją sprawę. Po dokładnej analizie dokumentów mogliśmy przystąpić do obrony. Udało nam się udowodnić, że dług w zasadzie nie istniał i wygraliśmy sprawę. Zadłużenie, którego domagał się powód, zniknęło. Sąd oddalił powództwo w całości!

Kontakt do nas:
+48 570 105 708
+48 530 182 192
pomoc@portal-dluznika.pl

Sprawdź również nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

Dokumenty w tej sprawie: