Nakaz zapłaty dla GCM Global Collection spowodował, że Pan Jakub otworzył szeroko oczy ze zdziwienia. Pożyczkę co prawda wziął i nie udało mu się jej w całości spłacić, ale nazwę tej firmy widział po raz pierwszy.

Wysokość długu: ok. 4500 zł
Wierzyciel: GCM Global Collection Sp. z o.o.
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt:
Powództwo oddalone w całości

Pożyczka przez Internet

Pożyczka przez Internet to naprawdę szybka sprawa – płynnie przechodzi się do kolejnych etapów, z czego ostatni to wysłanie wypełnionego wniosku do pożyczkodawcy. Pieniądze wpływają na konto po niedługim czasie. Pan Jakub właśnie w ten sposób skorzystał z oferty jednej z popularnych firm pożyczkowych. Wysokość zobowiązania nie była duża, przynajmniej na początku…

Rosnący dług

Dług rósł z miesiąca na miesiąc, mimo że Pan Jakub spłacił całość kapitału. Kwota zobowiązania jednak zamiast się zmniejszać, była wciąż zasilana przez opłaty za przedłużenie oraz odsetki. Młody mężczyzna nie przejmował się tym zanadto i dość lekkodusznie traktował wezwania do zapłaty wysyłane przez firmę pożyczkową.

– Pan Jakub wiedział, że wezwanie do zapłaty nie grozi komornikiem i jak sam przyznał, nie traktował poważnie pożyczkodawcy, ignorując pisma. Któregoś dnia mocno się zdziwił, gdy otrzymał dokument od nowego podmiotu – GCM Global Colletion. Obcobrzmiąca nazwa wzbudziła jego niepokój i przekonanie, że to oszustwo. Zgłosił się do nas, żeby to sprawdzić. – opowiada Łukasz Białkowski, współwłaściciel kancelarii oddłużeniowej prowadzącej Portal Dłużnika.

Pismo od GCM Global Collection

Pismo nie było oszustwem. Dług wynikający z pozostałości po niespłaconej pożyczce, który urósł do około 4500 złotych, został odkupiony przez firmę windykacyjną GCM Global Collection. Tym samym podmiot stał się wierzycielem wtórnym i miał prawo egzekwować spłatę zobowiązania. Podczas spotkania wyjaśniliśmy to Panu Jakubowi. Na tym się jednak nie skończyło.

Podczas konsultacji prawnej oceniliśmy także zasadność nakazu zapłaty i według nas obrona była nie tyle konieczna, co niemal z góry wygrana. Pan Jakub po dłuższej rozmowie z nami, zdecydował się na podpisanie umowy. Dopiero w trakcie spotkania zrozumiał całą swoją sytuację i jej powagę. Zignorowanie nakazu zapłaty tak jak wcześniejszych ponagleń, byłoby kardynalnym błędem, ponieważ na pewno doszłoby do egzekucji komorniczej. – dodaje Michał Szantar, adwokat z naszej kancelarii.

Sprzeciw od nakazu zapłaty

Jeżeli zastanawiasz się, czy obrona jest w Twoim wypadku możliwa, zgłoś się do nas! Udzielamy bezpłatnej konsultacji prawnej. Zapraszamy do kontaktu – pomoc@portal-dłużnika.pl oraz na nasz profil na portalu Facebook: Facebook/Portal Dłużnika

 

Dokumenty w tej sprawie: