"Nie mam z czego spłacać długów, co robić?" To zdanie często słyszymy od osób, które trafiają do naszej Kancelarii Oddłużeniowej w poszukiwaniu pomocy. W wielu przypadkach zdarza się, że sytuacja wcale nie jest taka dramatyczna i można spokojnie zaplanować stopniową spłatę i wyjście z zadłużenia. Czasami sytuacje faktycznie są trudne i trzeba wytoczyć cięższe działa, by zwalczyć trudności finansowe. Co jednak łączy wszystkie historie to fakt, że osoby zadłużone nie wiedzą jakie mają prawa. Nie wiedzą również, że oddłużyć można się w inny sposób niż poprzez zaciągnięcie kolejnej pożyczki. Takiej dużej - na spłatę wszystkich długów. Czy ty też chcesz powiedzieć "nie mam z czego spłacać długów"? Możliwe, że jednak masz, tylko jeszcze nie wiesz, jak się dobrze zorganizować.
Powód: Efficenter Sp. z o.o.
Wartość przedmiotu sporu: 7.346,30 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości, brak odsetek, brak kosztów procesu
Nie mam z czego spłacać długów. Jak rozwiązać ten problem?

nie mam z czego spłacać długów
Wiele osób, gdy przychodzi taki moment, w którym zaczyna brakować na spłaty rat, zaczyna się rozglądać za kolejną pożyczką. Chcą szybkiego i w miarę bezbolesnego rozwiązania. Zbliżające się terminy płatności i brak pieniędzy to stresująca sytuacja. Pierwszą myślą jest więc zaciągnięcie kolejnej pożyczki. Takiej, która pozwoli spłacić zaległości. Ale co dalej? Bardzo prawdopodobnym jest, że w kolejnym miesiącu znów zabraknie pieniędzy na spłaty. W końcu dochodzi kolejna rata, albo gorzej - na spłatę zaległości zaciągnąłeś chwilówkę. Jeśli myślisz sobie "nie mam z czego spłacać długów, zaciągnę więc kolejny kredyt" sam zakładasz sobie pętlę na szyję.
Nie mam z czego spłacać długów, może konsolidacja pomoże?
Kiedy już wiesz, że zwykła pożyczka w niczym nie pomoże, zaczynasz myśleć o konsolidacji całego zadłużenia. Połączenie wszystkich pożyczek w jedną brzmi obiecująco. Ale w jaki sposób rozwiązuje to problemy finansowe? Konsolidacja to nie jest zamiana długów 1:1. To większe koszty, to kolejne prowizje, to długi okres spłaty. Do tego wiele osób daje się namówić na powiększenie takiego kredytu o dodatkową gotówkę. Bo dlaczego nie? Pieniądze zawsze się przydadzą, zawsze znajdzie się powód, by je wydać. Nie tędy droga. Mówisz "nie mam z czego spłacać długów"? Nie bierz kolejnej pożyczki, bo "popłyniesz" z długami jeszcze bardziej.
Nie mam z czego spłacać długów - jak sobie z tym poradzić?
Wiele osób nie bierze pod uwagę, że może sobie pozwolić na opóźnienia w płatnościach. Obawiają się negatywnych wpisów w BIK, sądu i komornika. Komornik nie pojawia się z dnia na dzień, a utrzymanie dobrego BIKu nie powinno być twoim priorytetem. Spłatę długów można rozplanować, pożyczki można restrukturyzować. Chwilówki nie muszą być spłacone w terminie za wszelką cenę. A jeśli faktycznie nie masz już żadnych środków na spłaty, warto rozważyć upadłość konsumencką. To także narzędzie, które pozwala na przerwanie błędnego koła spirali zadłużenia. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć i jakie są twoje opcje na wyjście z zadłużenia, zgłoś się do naszej Kancelarii. Zaproponujemy ci najlepsze rozwiązanie.
Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz:
Telefon: (42) 641 30 61; (42) 641 30 62; (42) 641 30 63; (42) 641 30 64, (42) 641 30 65
Email: pomoc@portal-dluznika.pl
Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

nie mam z czego spłacać długów










