Jeśli nie masz środków na spłatę zadłużenia, nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika. Przed zajęciem komorniczym można się skutecznie bronić. Można uzyskać umorzenie nakazu zapłaty, podjąć się obrony procesowej i wygrać sprawę w sądzie. Dzięki odpowiednim działaniom można zyskać dużo czasu na uporządkowanie sytuacji i zgromadzenie środków na spłatę zaległości. Nie możesz tylko czekać bezczynnie na rozwój wydarzeń. Trzeba aktywnie działać na rzecz obrony swoich praw i majątku. Pamiętaj, że egzekucja komornicza to dodatkowe, niemałe koszty. Szkoda poddawać się bez walki. Zwłaszcza, że szansa na wygraną wcale nie jest taka mała, jak myślisz.
Powód: Alektum Capital II AG
Wartość przedmiotu sporu: 1.684,50 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości, brak odsetek, brak kosztów procesu
Nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika

nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika
Osoby zadłużone, kiedy dostają pismo z sądu, najczęściej uważają, że to już koniec. Zwłaszcza, jeśli nie stać ich na spłatę zasądzonej kwoty. Spodziewają się szybkiego zajęcia wynagrodzenia i poddają się biegowi zdarzeń. Tymczasem nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika. Podjęcie odpowiednich działań skutecznie cię przed tym obroni. Prawo pozwala ci na obronę i warto z tego prawa skorzystać.
Nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika - jak się bronić?
Zanim wierzyciel skieruje sprawę do sądu, najpierw stara się odzyskać dług polubownie. Próbuje się z tobą skontaktować telefonicznie, otrzymujesz wiadomości SMS i e-mail. Najczęściej wysyła również do ciebie wezwania do zapłaty za pośrednictwem tradycyjnych listów. Kiedy w ten sposób nie uda mu się odzyskać pieniędzy, kieruje sprawę do sądu. W większości przypadków jest to najpierw e-sąd, czyli Elektroniczne Postępowanie Upominawcze. Kiedy otrzymujesz korespondencję z e-sądu, ten nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika. W nakazie zapłaty masz nie tylko wyznaczony termin spłaty. Masz także określony czas na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty. Niezależnie od tego, czy masz środki na spłatę czy nie, warto z tego prawa skorzystać. W ten sposób eliminujesz nakaz zapłaty z obiegu i nikt nigdy nie będzie mógł się na niego powołać.
Nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika - jak reagować na list z e-sądu?
Kiedy otrzymasz nakaz zapłaty z EPU koniecznie złóż sprzeciw. Nie potrzebujesz do tego wiedzy prawniczej. Wystarczy skorzystać z tego prostego wzoru - wypełnij go, podpisz i wyślij w ciągu 14 dni od otrzymania nakazu. Poprawny i wysłany w terminie dokument zawsze prowadzi do umorzenia nakazu zapłaty z EPU. Po tym fakcie możesz spłacić zadłużenie bez kosztów sądowych. Jeśli nie masz na to środków, najpewniej w ciągu 3 miesięcy pojawi się pozew w sądzie rejonowym.
Co robić, gdy sprawa trafi do sądu rejonowego?
Jeśli nie zdążysz spłacić zadłużenia przed pojawieniem się pozwu w sądzie rejonowym, masz dwa wyjścia. Czekasz na rozwój wydarzeń i spłacasz zadłużenie zgodnie z nakazem/wyrokiem sądu wraz z kosztami sądowymi. Jeśli sąd wyda wyrok lub nakaz zapłaty, nie spłacisz zadłużenia i nie podejmiesz żadnych działań, wtedy najpewniej pojawi się komornik. Jednakże w sądzie rejonowym także możesz się bronić. I może to być skuteczna obrona, która zakończy się oddaleniem powództwa. Zyskujesz też sporo czasu na zrobienie porządku w finansach.
Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz:
Telefon: (42) 641 30 61; (42) 641 30 62; (42) 641 30 63; (42) 641 30 64, (42) 641 30 65
Email: pomoc@portal-dluznika.pl
Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

nakaz zapłaty nie musi oznaczać komornika










