Pożyczki prywatne mogą trafić do sądu, chociaż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z takiej możliwości. Niezależnie od tego, czy te pieniądze pożyczył ci brat, siostra, matka, kolega z pracy czy "Kowalski" z internetu, możesz zostać pozwany. O ile od najbliższych raczej nie musisz się obawiać prób oszustwa i najczęściej wystarczy szczera rozmowa w przypadku trudności ze spłatą, o tyle w sytuacji, gdy pożyczasz pieniądze od przypadkowych znajomych czy nieznajomych z internetu, sprawy mogą się skomplikować. Jak ustrzec się przed oszustwem i nie dać się naciągnąć "cwaniakom"? Przede wszystkim warto zachować ostrożność i dokładnie sprawdzić warunki każdej umowy. Nawet jeśli druga strona wydaje się uczciwa, dobrze jest mieć dowód przekazania pieniędzy oraz ustaleń dotyczących spłaty. Dzięki temu łatwiej uniknąć nieporozumień. Ponadto nie należy podpisywać dokumentów pod presją (czasu czy pożyczkodawcy). Wiele problemów z pożyczkami prywatnymi wynika z braku pisemnych ustaleń albo zbyt dużego zaufania.
Powód: Eques Pożyczek Dywidendowy FIZNFS
Wartość przedmiotu sporu: 19.430,20 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Zasądzono 1.434,05 zł, oddalenie w pozostałym zakresie, brak kosztów procesu.
Dlaczego pożyczki prywatne mogą trafić do sądu?

Pożyczki prywatne mogą trafić do sądu
Pożyczki od osób prywatnych różnią się od kredytów bankowych czy parabankowych. Udziela ich osoba fizyczna/prywatna, a nie firma pożyczkowa czy bank. Takie zobowiązania regulują przepisy kodeksu cywilnego. Jednak nawet znajomy może zachować się nieuczciwie, szczególnie gdy w grę wchodzą większe pieniądze. Dlatego pożyczki prywatne mogą trafić do sądu także wtedy, gdy nie tego spodziewałbyś się po koledze. Z jednej strony pożyczkobiorca może zostać oskarżony o brak spłaty. Z drugiej strony pożyczkodawca może próbować wyłudzić wyższą kwotę. Właśnie dlatego warto zachować wiadomości, potwierdzenia przelewów oraz ustalenia dotyczące terminu oddania pieniędzy.
Kiedy pożyczki prywatne mogą trafić do sądu?
Spory związane z długami często kończą się w sądzie. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy jedna ze stron nie ma dowodów wpłat albo zaprzecza wcześniejszym ustaleniom. Pożyczki prywatne mogą trafić do sądu nawet wtedy, gdy już spłaciłeś dług, ale trafiłeś na nieuczciwego człowieka. Aby ograniczyć ryzyko problemów, warto sporządzić prostą umowę na piśmie, spłacać poprzez przelewy bankowe (koniecznie wpisując w tytule przelewu spłata pożyczki) i w żadnym wypadku nie przekazywać gotówki do ręki bez żadnego pokwitowania. Udokumentowana umowa (nawet w formie e-mail) i historia przelewów pomagają szybko wyjaśnić sytuację. Dzięki temu łatwiej obronić swoje prawa i uniknąć dodatkowych kosztów.
Najważniejsze obowiązki stron umowy
Kodeks cywilny określa podstawowe zasady zawierania takich umów. Przede wszystkim strony powinny ustalić kwotę pożyczki, termin zwrotu oraz ewentualne odsetki. Kwoty wyższe niż 1000 zł powinny zostać sporządzone na piśmie. Pożyczki prywatne mogą trafić do sądu również wtedy, gdy umowa była ustna, jednak trudniej później udowodnić jej warunki.
Jeśli nie masz środków na spłatę pożyczki, którą zawarłeś z bliską osobą - po prostu porozmawiaj. Jeśli przyjaciel chciał ci pomóc w trudnej sytuacji życiowej - nie unikaj spłaty i kontaktu. Porozmawiaj. Natomiast, jeśli ktoś próbuje cię oszukać i naciągnąć na dodatkowe koszty - broń się. I pamiętaj - najlepiej mieć dowody na zawarcie pożyczki, jej warunki i spłatę.
Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz:
Telefon: (42) 641 30 61; (42) 641 30 62; (42) 641 30 63; (42) 641 30 64, (42) 641 30 65
Email: pomoc@portal-dluznika.pl
Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

pożyczki prywatne mogą trafić do sądu










