Wielu dłużników daje się zastraszyć windykacji wyrażeniem "cesja długu". Są gotowi zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić. Zaciągną kredyt konsolidacyjny lub wezmą kolejną chwilówkę. Byle spłacić i nie dopuścić do cesji. Tymczasem sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela, czyli właściciela twojego niespłaconego zobowiązania. I to w skrócie najważniejsza informacja. Co dzieje się dalej? Czy to już komornik czeka za rogiem i zaraz zajmie twoje konto? Nic podobnego! Twoje prawa w żaden sposób się nie zmieniły i nadal możesz skorzystać ze wszystkich dostępnych narzędzi, by działać w swojej obronie i na swoją korzyść.
Powód: Prudential Capital Sp. z o.o.
Wartość przedmiotu sporu: 8.987,00 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości, brak odsetek, brak kosztów procesu
Sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela

sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela
Jak dochodzi do cesji długu i kiedy się to dzieje? Pożyczkodawcy, czyli pierwotni wierzyciele długu, najpierw zawsze samodzielnie próbują odzyskać niespłaconą pożyczkę. W tym celu podejmują się polubownego etapu windykacji. Co to oznacza dla dłużnika? Mnóstwo prób nawiązania kontaktu - poprzez połączenia telefoniczne, wiadomości tekstowe czy za pośrednictwem poczty elektronicznej. Do tego czasami (ale nie zawsze) pojawia się tradycyjna poczta z pismem wzywającym do zapłaty. Niektórzy pożyczkodawcy korzystają jeszcze z rodzaju tradycyjnej korespondencji, która wywiera większą presję na dłużniku. Przysyłają wezwanie do zapłaty za pośrednictwem KRD. Wielkie logo na kopercie często skutecznie wywiera presję. Duża część pożyczkodawców po kilku miesiącach bezskutecznej windykacji polubownej, dokonuje cesji długu. Taka sprzedaż długu oznacza nowego wierzyciela i nowe konto do spłaty. Często też to nowa porcja możliwości na zakończenie sprawy.
Sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela i nowe szanse
Mimo, że windykatorzy próbują przedstawić cesję, jako coś niepokojącego i niepożądanego dla dłużnika, najczęściej jest wręcz odwrotnie. Doświadczony dłużnik, który zdobył już podstawową wiedzę z zakresu oddłużania, czeka aż dojdzie do cesji. Dlaczego? Bo w sądzie najgroźniej jest z pierwotnym wierzycielem. Sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela, ale też często dokumentację pełną błędów lub braków formalnych. Podczas spraw sądowych taki wierzyciel notorycznie nie potrafi udowodnić, że jest właścicielem długu i ma prawo do dochodzenia roszczenia. To ogromna szansa dla dłużnika. Podczas takiej obrony procesowej można uzyskać całkowite oddalenie powództwa. A to znaczy, że dług przestaje istnieć.
Sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela i możliwość ugody
Część firm skupujących długi umożliwia zawarcie ugody i spłaty ratalnej zobowiązania. Raty są na kieszeń dłużnika i pod warunkiem terminowego spłacania ugody, nowy wierzyciel dotrzymuje słowa i zaprzestaje dalszych kroków windykacyjnych. Jest też jednak sporo firm, które od razu składają pozwy do sądu i nie warto zawierać z nimi ugody. Dlaczego? Bo wiedzą, że ich dokumentacja często zawiera błędy a ugoda zawarta z dłużnikiem to mocny dowód w postępowaniu w sądzie rejonowym. Często jedyny, który może im zapewnić wygraną. Dlatego z ugodami trzeba być ostrożnym i nie zawierać ich z każdym wierzycielem.
Kredyt oddłużeniowy od pośrednika
Osoby zadłużone, do których codziennie wydzwania windykacja, szukają szybkiego i możliwie bezbolesnego rozwiązania swoich problemów finansowych. Dlatego pierwszą myślą bardzo…
Nieprzemyślana szybka pożyczka bez sprawdzania zdolności kredytowej
W trudnych momentach życia wiele osób szuka natychmiastowej pomocy finansowej. Jednak nieprzemyślana szybka pożyczka bez sprawdzania zdolności kredytowej to kiepski…
Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz:
Telefon: (42) 641 30 61; (42) 641 30 62; (42) 641 30 63; (42) 641 30 64, (42) 641 30 65
Email: pomoc@portal-dluznika.pl
Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

sprzedaż długów oznacza nowego wierzyciela










