Kredyt konsolidacyjny często jest traktowany jako lek na całe zadłużeniowe zło. Niższe miesięczne zobowiązanie, jedna rat zamiast kilku, większy luz w portfelu. Jednak to najczęściej nie rozwiązuje problemu. Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia, a jedynie przerzuca problem w nowe miejsce. Za dodatkową opłatą, czyli zwiększoną kwotą zadłużenia. Jeśli nie eliminujesz źródła problemów finansowych, najprawdopodobniej szybko wpadniesz w nową spiralę zadłużenia. Zastanów się więc i szczerze odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego masz długi i co trzeba zrobić, by trwale zmienić tę sytuację?
Powód: Eques Creditum FIZNFS
Wartość przedmiotu sporu: 6.446,00 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości, brak odsetek, brak kosztów procesu
Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia

Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia
Źródłem problemów finansowych nie są kredyty same w sobie, lecz działania, które prowadzą do ich zaciągania. Hazard, zakupoholizm czy kompulsywne zachowania mogą w krótkim czasie doprowadzić do ogromnych długów. Połączenie wszystkich pożyczek w jedną nie spowoduje, że przestaniesz działać jak do tej pory i pozbędziesz się destrukcyjnych zachowań. Efekt będzie taki, że za chwilę będziesz mieć nie tylko kredyt konsolidacyjny, ale kolejne, nowe pożyczki. Spirala zadłużenia powróci z wielkim hukiem i będzie coraz trudniej o ratunek. Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia, zwłaszcza, jeśli są to uzależnienia i problemy z kompulsywnymi zachowaniami. Bez wsparcia specjalisty z obszaru zdrowia psychicznego czy terapii uzależnień, szanse na trwałe wyjście z problemów finansowych są praktycznie żadne.
Brak dyscypliny finansowej też prowadzi do długów
Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia, gdy problemem jest brak kontroli nad własnymi finansami i próby gonienia za życiem, które widzisz w social mediach. Zbyt częste korzystanie z pożyczek, życie ponad stan, brak planowania budżetu - to wszystko prowadzi do nadmiernego zadłużenia. Konsolidacja może obniżyć kwotę comiesięcznych zobowiązań pożyczkowych, ale nie nauczy oszczędzania i rozsądnego gospodarowania pieniędzmi. Życie na kredycie jest powszechne i coraz więcej ludzi tkwi w spirali zadłużenia. Kiedy robi się za ciężko - konsolidacja. Potem, gdy znów zaczyna brakować pieniędzy - nowa pożyczka. Później kolejna próba połączenia wszystkich pożyczek w jedną. Sytuacja jest coraz gorsza, a spirala zadłużenia żyje już własnym życiem. Dlatego tak ważne jest wypracowanie zdrowych nawyków finansowych i nauka cierpliwości. Kontrolowanie wydatków, planowanie domowego budżetu, samodyscyplina - to właśnie jest gwarancja trwałego wyjścia z zadłużenia.
Usuń przyczyny a problem nie powróci
Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia, dlatego nie może być traktowana jako cudowny lek na problemy finansowe. Może być pomocna, ale tylko wtedy, gdy jednocześnie wyeliminujesz źródło problemu, zdyscyplinujesz się i wypracujesz zdrowe podejście do finansów. Leczenie uzależnienia, zarządzanie domowym budżetem, ograniczenie zbędnych wydatków da lepsze i trwalsze efekty niż kolejna pożyczka. Zanim podpiszesz następną umowę, poważnie się zastanów, dlaczego znalazłeś się w tym miejscu i jak skutecznie się z niego wydostać. Potem wprowadź odpowiednie działania, by raz na zawsze pozbyć się problemu z długami. Konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia - tylko ty możesz to zrobić.
Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz:
Telefon: (42) 641 30 61; (42) 641 30 62; (42) 641 30 63; (42) 641 30 64, (42) 641 30 65
Email: pomoc@portal-dluznika.pl
Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

konsolidacja zobowiązań nie usuwa przyczyn zadłużenia









