Spłacanie długu długiem jest bez sensu – dlaczego to najczęstszy błąd zadłużonych

3 stycznia 2026 przez  - Portal Dłużnika

Spłacanie długu długiem jest bez sensu – to zdanie brzmi brutalnie, ale doskonale oddaje rzeczywistość tysięcy osób, które próbują ratować swoją sytuację finansową kolejnymi pożyczkami. Chwilowe poczucie ulgi szybko zamienia się w spiralę zadłużenia, z której coraz trudniej się wydostać. W praktyce prawnej widać wyraźnie, że spłacanie długu długiem jest bez sensu nie tylko z ekonomicznego, ale również z prawnego punktu widzenia. Mechanizm jest prosty. Nowa pożyczka rzadko obniża całkowite zadłużenie. Najczęściej jedynie przesuwa problem w czasie, zwiększając koszty, prowizje i odsetki. Po kilku miesiącach dłużnik zostaje z kilkoma zobowiązaniami zamiast jednego, a presja ze strony windykatorów i funduszy tylko rośnie.

Powód: Prokura NSFIZ
Wartość przedmiotu sporu: 13.872,82 zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Powództwo oddalone w całości, brak odsetek, brak kosztów procesu

Dlaczego spłacanie długu długiem jest bez sensu w praktyce

spłacanie długu długiem jest bez sensu

Wielu zadłużonych podejmuje decyzję o kolejnej pożyczce pod wpływem strachu przed sądem lub komornikiem. Tymczasem spłacanie długu długiem jest bez sensu, ponieważ nie rozwiązuje przyczyny problemu – nieprawidłowo naliczonego zadłużenia, wadliwej umowy albo braku podstaw prawnych do dochodzenia roszczenia.

Firmy pożyczkowe i fundusze często liczą na to, że dłużnik sam będzie regulował zobowiązania nowymi kredytami, zamiast sprawdzić, czy roszczenie w ogóle jest zasadne. Z punktu widzenia wierzyciela to wygodne rozwiązanie. Z punktu widzenia dłużnika – droga donikąd.

Spłacanie długu długiem a rzeczywiste możliwości obrony

Wbrew obiegowym opiniom, wiele spraw o zapłatę kończy się korzystnie dla pozwanych. Spłacanie długu długiem jest bez sensu również dlatego, że często istnieją realne możliwości zakwestionowania roszczenia w sądzie. Brak umowy źródłowej, nieprawidłowe wyliczenie salda, przedawnienie lub brak wykazania cesji wierzytelności to tylko niektóre z argumentów, które skutecznie podnoszone są w toku postępowania.

Zamiast zaciągać kolejne zobowiązanie, warto sprawdzić, czy wierzyciel faktycznie ma prawo domagać się zapłaty. Doświadczenie pokazuje, że w wielu przypadkach odpowiedź brzmi: nie.

Przykład z praktyki – kiedy sąd mówi „nie” wierzycielowi

Potwierdzeniem tego, że spłacanie długu długiem jest bez sensu, jest załączony wyrok Sądu Rejonowego w Myślenicach. W sprawie z powództwa funduszu sekurytyzacyjnego sąd oddalił powództwo w całości, uznając, że roszczenie nie zostało skutecznie udowodnione. Co więcej, fundusz został zobowiązany do zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego.

Ten wyrok jasno pokazuje, że nie każda sprawa o zapłatę kończy się obowiązkiem spłaty długu. Gdyby pozwany zdecydował się wcześniej na kolejną pożyczkę w celu „ratowania sytuacji”, zapłaciłby zobowiązanie, które – jak się okazało – w ogóle nie powinno być egzekwowane.

Dlaczego warto przerwać spiralę zadłużenia

Spłacanie długu długiem jest bez sensu również dlatego, że odbiera dłużnikowi czas i przestrzeń na realne działania. Każda kolejna pożyczka to nowe koszty i nowe ryzyko. Tymczasem analiza umowy, dokumentów i podstaw prawnych roszczenia często pozwala na całkowite oddalenie żądań wierzyciela.

W praktyce sądowej widać wyraźnie, że fundusze nie zawsze są przygotowane na rzetelną obronę dłużnika. Braki dowodowe, nieczytelne cesje czy błędne wyliczenia skutkują przegranymi procesami.

Dług to problem prawny, nie tylko finansowy

Podsumowując, spłacanie długu długiem jest bez sensu, ponieważ pogłębia problem zamiast go rozwiązywać. Zamiast sięgać po kolejną pożyczkę, warto sprawdzić, czy roszczenie wierzyciela jest w ogóle zasadne. Załączony wyrok pokazuje jasno, że skuteczna obrona jest możliwa, a sądy coraz częściej stają po stronie konsumentów.

Dług bardzo często nie jest wyrokiem – jest sprawą, którą można i warto zweryfikować.


Fachowa pomoc w oddłużaniu chwilówek

Wielu zadłużonych szuka szybkiego rozwiązania swoich problemów finansowych. Wielu z nich  myśli także,  że fachowa pomoc w oddłużaniu chwilówek polega…

Jak napisać wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej?

Sytuacja, w której długi przerastają możliwości spłaty, potrafi być przytłaczająca. Długi to stres, nieprzespane noce i strach przed komornikiem. W…


Jeśli masz pytania zadzwoń lub napisz:

Telefon: (42) 641 30 61; (42) 641 30 62; (42) 641 30 63; (42) 641 30 64, (42) 641 30 65
Email: pomoc@portal-dluznika.pl
Nasz profil na Facebooku: https://web.facebook.com/portaldluznika/

spłacanie długu długiem jest bez sensu

Kancelaria Oddłużeniowa

KONTAKT

Pracujemy od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 16:00

 

Zadzwoń do nas:

(42) 641 30 61

(42) 641 30 62

(42) 641 30 63

(42) 641 30 64

(42) 641 30 65

 

Napisz do nas:

pomoc@portal-dluznika.pl

O NAS

Portal Dłużnika to Kancelaria Oddłużeniowa z siedzibą w Łodzi. Jej założyciel, Łukasz Białkowski w branży oddłużeniowej działa od ponad 20 lat.

Jako jeden z pierwszych i nielicznych na tym rynku wskazywał kierunki i możliwości. Więcej o tym, jak to się wszystko zaczęło, można przeczytać choćby w Gazecie Wyborczej.

Kancelaria Oddłużeniowa Łukasza Białkowskiego specjalizuje się zarówno w oddłużaniu konsumentów, jak i przedsiębiorców z terenu całego kraju – od negocjacji ugodowych z wierzycielami, przez wnioski upadłościowe, reprezentację procesową w sprawach o zapłatę, po postępowania upadłościowe i restrukturyzacyjne w procesie oddłużania przedsiębiorców.

"W Zespole mamy aż trzech doktorantów WPiA UŁ i wykładowcę akademickiego. Nasi Klienci mogą spać spokojnie, dbamy o nich" Ł. Białkowski

Prężnie działamy także w sprawach odzyskowych. Dochodzimy nienależnie dokonanych wpłat z tyt. przedłużeń, refinansowań, nienależnie poniesionych kosztów pożyczek i kredytów.

Jesteśmy skuteczni! Ok. 80% przyjętych w 2024 roku spraw zakończyło się korzystnie dla naszych Klientów.

Masz problem z długami? A może chcesz odzyskać swoje pieniądze? Odezwij się!

PRZYDATNE LINKI

ARCHIWUM

POLUB NAS NA FACEBOOKU