Profi Credit próbowało odzyskać od naszego Klienta prawie 15.000,00 zł długu, który nigdy nie istniał. Powinni już wiedzieć, że nie odpuszczamy i bronimy naszych Klientów do końca. Za nami kolejna obrona i wygrana sprawa!

Wierzyciel: Profi Credit
Wysokość długu: 18.326,23zł
Zadanie: Sprzeciw od nakazu zapłaty, obrona procesowa
Uzyskany efekt: Oddalona apelacja

Nieprzemyślana pożyczka

Nie każda historia naszego dłużnika jest albo utratą pracy, nagła choroba, czy np. pętla kredytowa. Czasami trafiają do nas jednak osoby, które bezmyślnie wzięły pożyczkę chcąc w ten sposób spełnić swoje zachcianki. Nie oceniamy tych osób, po prostu chcemy tutaj również uwzględnić takie historie, w których dłużnik sam wpędził się w problemy finansowe. To, że wziął pożyczkę i jej nie spłacił to niepodważalny fakt – pieniądze musi oddać. Bronimy natomiast takich przypadków, gdy pożyczkobiorca rozpoczyna nieczystą grę (nalicza horrendalne koszty, ukrywa dodatkowe opłaty, niesłusznie nasyła windykatorów, stara się dłużnika zastraszyć i zniszczyć psychicznie).

W przypadku naszego Klienta powodem wygenerowania zadłużenia w Profi Credit była chęć posiadania drogich markowych ciuchów.

Jak odnaleźć naszą kancelarię?

Nasi Klienci odnajdują nas głównie dzięki naszym artykułom, które zamieszczamy na Portalu Dłużnika. Na tej stronie mogą zapoznać się z tematami i firmami, które próbowały zmusić dłużników do zapłaty. Później wybierają jeden z kilku możliwych kontaktów: telefoniczny (by porozmawiać o swoim problemie lub umówić się na spotkanie) lub mailowy.

Wszystkie dokumenty można dostarczyć do nas również na kilka sposobów. Pierwszy to kontakt osobisty i przekazanie dokumentów do naszego sekretariatu, drugi to pocztą elektroniczną oraz klasycznie – drogą listowną. Wybór należy do Państwa.

Obrona naszego Klienta

Na podjęcie jakichkolwiek kroków odnośnie dostarczonego nakazu zapłaty nasz Klient miał 14 dni. Dosłownie dwa dni przed końcem tego terminu skontaktował się z nami, umówił na spotkanie i kilka dni później przyjechał. Po uzyskaniu pełnomocnictwa przystąpiliśmy do obrony. Wnieśliśmy sprzeciw od nakazu zapłaty i wdaliśmy się w spór. Sąd w I instancji oddalił powództwo. Wierzyciel natomiast nie zgodził się z tym wyrokiem złożył apelację. Sprawa toczyła się dalej. Decyzją Sądu było przyznanie w apelacji kwoty na 311,90zł, a co do reszty oddalił powództwo. Sprawa śmiało możemy zakwalifikować do wygranej!

Jeśli masz pytania, dzwoń:
+48 570 105 708
+48 530 182 192
pomoc@portal-dluznika.pl

Odwiedź naszą stronę na Facebook’u: https://web.facebook.com/portaldluznika/

Dokumenty w tej sprawie: